• Recenzja 2017
  • Meg Cabot Time!

    Ogromny kac nastał po „Dworze mgieł i furii”. Żadna książka nie potrafiła wypełnić pustki po przygodach Feyry i Rhysanda. Zabierałam się za kilka większych pozycji i nie potrafiłam przemóc się do ich rozpoczęcia. Wtedy z pomocą przychodzą mi książeczki pani Meg Cabot. Jej humor potrafi rozruszać moje zastane komórki mózgowe i pobudzić je do przechodzenia […]